niedziela, 18 maja 2014

prawie jak rubiny

coś średnio idzie mi wyrabianie moich zapasów pereł i kryształów... ba, te zapasy ciągle się rozrastają :P ale nie poddaję się! tym razem postanowiłam opleść całkiem okazały, bo 18-milimetrowy kryształ rivoli w kolorze siam. zaplotłam go w toho 15/o i 11/o amethyst gun metal, 11/o opaque-lustered pale mauve oraz preciosę 12/o (z kwadratowym otworem) w kolorze kryształków. zdjęcia zupełnie nie oddają tego błysku, jaki widzą moje oczy... nie wiem czy to mój aparat dogorywa, czy może to wina ostatnio panującej, niezbyt ciekawej aury... cóż, oto i one :)
średnica kolczyków wynosi 25mm, a długość z biglem to 40mm







oczywiście mam nie jeden i nie dwa pomysły na oplecenie reszty moich zbiorów, ale - jak zwykle ;) - muszą nabrać mocy urzędowej :)


kolczyki zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra. patrząc na to, co Barnabas ma na szyi, chyba nie można mieć wątpliwości, czym się inspirowałam ;)


18 komentarzy:

  1. Ale klejnoty ;) a i z doopki strony prezentują się elegancko.
    PS mam to samo z moimi zapasami, kamieniami mogłabym chyba wymurować dom;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałabyś najpiękniejszy dom na świecie :D

      Usuń
    2. Wtedy brakowało by mi tylko krasnala i różowych flamingów ;p

      Usuń
  2. Cudowne i bardzo fajnie oprawione - nie przytłaczająco, tylko w sam raz :) A jakie mają ładne plecki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nooo, prawdziwe rubiny, śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie się prezentują:) Z każdej strony. A rivolki to jakoś nie chcą pozować do zdjęć i zawsze wyglądają inaczej niż normalnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kryształków nigdy nie za wiele :D Właściwie koralików też. I kamieni. I perełek. No, ogółem wszystkiego :D Piękne kolczyki, mają w sobie to coś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielgaśne są i piękne ma się rozumieć!:) !! I ja mam zamiar opleść swoje , ale maluchy.... tylko kiedy?! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie rewelacyjne... Piękne mimo tego, że zdjęcia, jak mówisz, nie oddają ich prawdziwego blasku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. syndrom chomikarstwa ma chyba każda z nas - sama tonę w materiałach ;) a riviolki super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne, nie mogę oderwać od nich oczu.
    A zbieractwo, to chyba wspólna cecha rękodzielniczek :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie oprawione, z wyczuciem i smakiem :) a jakie plecki ładne!!
    Co do zapasów - moje też cały czas rosną, zamiast maleć

    OdpowiedzUsuń
  11. krwiście jak widzę :) świetnie wyglądają. A ja mimo wszystko staram się kurczyć moje zapasy, zwłaszcza iż w tym roku szykuje sie przeprowadzka i szkoda byłoby gdyby miało się coś po prostu zgubić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Te kryształki w przepięknym rubinowym kolorze mają w sobie jakąś magię ... Zaczarowały mnie :)))
    Do tego tak perfekcyjnie oplecione. Cudne kolczyki!

    OdpowiedzUsuń