Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 sierpnia 2014

pierwszy podmuch jesieni

nie wiem, jak u Was, ale u mnie warunki atmosferyczne (zimny wiatr i tylko 16 stopni, mimo całkiem słonecznej aury) jednoznacznie sugerują, że jesień się zbliża. i też właśnie o jesieni pomyślałam, widząc koraliki Pip, jakie otrzymałam od Preciosy, a konkretniej - o jesiennych kwiatach :) w efekcie powstały poniższe kolczyki.
do ich wykonania użyłam 14-milimetrowych szklanych pereł, koralików toho 11/o pfg starlight oraz 15/o higher-metallic amethyst, a także oczywiście czeskich koralików Pip, które utworzyły dwa rządki płatków. średnica kwiatów wynosi 3cm, a długość razem z biglem to 4cm.





kolczyki zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra, którego tematem jest foto inspiracja kwiatem rudbekii :)


środa, 16 kwietnia 2014

uwięzione perły

w ramach przerabiania moich perełkowych zapasów i urozmaicenia w dzierganiu sznurów - powstały dzisiejsze kolczyki. jeden ze wzorów na oplecenie kulki od Alex Argai chodził za mną od bardzo, bardzo dawna i w końcu postanowiłam go urzeczywistnić. moja wersja jest nieco inna od oryginału, wprowadziłam troszkę swoich modyfikacji. 
do wykonania kolczyków użyłam 16-milimetrowych szklanych pereł w chłodnym odcieniu fioletu. uwięziłam je w koralikach toho - 15/o i 11/o silver lined frosted teal, 15/o nickel i opaque lustered turquoise oraz 11/o silver lined milky lavender. całość zawieszona na angielskich biglach ze stali chirurgicznej ma ok. 4cm długości





to nieostatnie perły w najbliższym czasie ;) bo mimo, że staram się uszczuplić zbiory, to rozrastają się w jakiś magiczny sposób :D


środa, 19 lutego 2014

leśne perły

na fali porządkowania swoich zbiorów i jako przerywnik w moim największym koralikowym projekcie (który już ukończyłam, ale o tym wkrótce ;)), sięgnęłam ponownie po szklane perły. szalenie przypadło mi do gustu oplatanie ich, nie wymaga wiele wysiłku, a daje ogrom możliwości :) tym razem oplotłam 10-milimetrowe soczyście zielone kuleczki. otoczyłam je koralikami toho 11/o gold lustered emerald, 15/o bronze i june bug oraz tt amethyst gun. kolczyki są niewielkie - mają 20mm średnicy, a zawieszone na oksydowanych biglach - 40mm długości



całość wyszła nieco jesiennie, ale kolejny post będzie w dużo radośniejszych, wiosennych barwach :)