Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indiańce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indiańce. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 września 2015

cieniowańce

...czyli cieniowane indiańce :) pomysł, by wypleść kolczyki z frędzlami z koralików w rozmiarze 15/o, zrodził się, gdy tylko owe koraliki poznałam, czyli - jak zapewne się domyślacie - dość dawno :D plan zaczął nabierać realnych kształtów już jakiś czas temu, ale pękające koraliki skutecznie mnie zniechęcały do kontynuowania prac. w końcu jednak zmieniłam "nieco" pierwotny pomysł (m. in. zrezygnowałam z idealnie pasujących kolorystycznie koralików 15/o od preciosy, ponieważ mają mniejsze dziurki, a mnie przerastało nawlekanie igły w tymże samym rozmiarze ;) ), no i w końcu są!
do wykonania kolczyków użyłam koralików toho 15/o w kolorach opaque jet, navy blue, cornflower, turquoise, mint green, sour apple i dandelion. najdłuższy frędzelek ma 5,8cm, a całość zawieszona na biglach ze stali chirurgicznej to nieco ponad 9cm.





kolczyki zgłaszam na indiańskie wyzwanie w Szufladzie


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

patyczki i chwalipięctwo

powstały u mnie ostatnio smukłe i dłuuugie kolczyki w letnich kolorkach :) 
pierwsza para - jak kwitnące fiołki ;) wykonana z toho 15o w kolorach: sl purple, sl gray, sl cobalt, sl green emerald, sl frosed teal, opaque navy blue, inside-color crystal-purple lined i transparent capri blue



długość elementu plecionego to 7cm, a całkowita długość kolczyków to 9cm

druga para - ważkowa z higher-metallic dragonfly oczywiście



są nieco krótsze, mają odpowiednio 6 i 8cm
obie pary wyplecione ściegiem peyote

a teraz będę się chwalić :D
w ostatnim czasie spotkały mnie dwa wyróżnienia - pierwszym z nich było zajęcie przez moje arbuzowe trójkąty drugiego miejsca w wyzwaniu tematycznym "pory roku - lato" w Kreatywnym Kufrze. moja radość z zajętego miejsca jest tym większa, że prac zgłoszonych do wyzwania było aż 180!


natomiast drugie wyróżnienie spotkało mnie ze strony redakcji pierwszego w Polsce magazynu koralikowego "Beading Polska", przez którą poproszona zostałam o udostępnienie zdjęć dwóch moich prac - w drugim numerze gazety zobaczyć można moje indiańce z oczkiem oraz powyższe arbuzy :))

takie wydarzenia naprawdę cieszą i mobilizują do dalszej pracy, niemal tak samo mocno, jak Wasze komentarze ;)


wtorek, 30 kwietnia 2013

indiańce z oczkiem

sezon szalikowo-czapkowy pożegnaliśmy już na dobre (oby na jak najdłużej ;) ), dla mnie to oznacza powrót do moich ukochanych długich kolczyków, które w czasie zimy porzuciłam na rzecz sztyftów. a że na wiosnę dobrze jest sprezentować sobie coś nowego, postanowiłam wydziubać indiańce. początkowo planowałam tradycyjne - z trójkątem lub rombem wyplecionym brick stitch'em, ale jakoś koślawo mi to wychodziło, podejrzewam, że przez dość płaski kształt koralików. zmieniłam więc koncepcję i bazę postanowiłam wyszyć. dawno nie szyłam, więc nie jest idealnie, ale i tak jestem z siebie zadowolona ;)


kolczyki powstały z czeskich koralików wielkości 2,3mm w cudownym kolorystycznym miksie metalików, rureczek 7mm w takim samym wydaniu kolorystycznym (od razu po wyjęciu ich z paczki wiedziałam, że z tego zestawu powstaną właśnie kolczyki z frędzlami), toho metallic iris purple 15o oraz perłowego kaboszonu w sympatycznie fioletowym odcieniu


kolczyki mają długość 9cm i na szczęście nie są bardzo ciężkie (czego się obawiałam), bo bym się chyba zapłakała, gdyby mocno ciągnęły mi ucho ;)


i jeszcze tył dla ciekawskich ;) jak widać - poszyty sztuczną skórką w odcieniu rzecz jasna fioletowym

słonecznej majówki Wam życzę! :D