wtorek, 30 kwietnia 2013

indiańce z oczkiem

sezon szalikowo-czapkowy pożegnaliśmy już na dobre (oby na jak najdłużej ;) ), dla mnie to oznacza powrót do moich ukochanych długich kolczyków, które w czasie zimy porzuciłam na rzecz sztyftów. a że na wiosnę dobrze jest sprezentować sobie coś nowego, postanowiłam wydziubać indiańce. początkowo planowałam tradycyjne - z trójkątem lub rombem wyplecionym brick stitch'em, ale jakoś koślawo mi to wychodziło, podejrzewam, że przez dość płaski kształt koralików. zmieniłam więc koncepcję i bazę postanowiłam wyszyć. dawno nie szyłam, więc nie jest idealnie, ale i tak jestem z siebie zadowolona ;)


kolczyki powstały z czeskich koralików wielkości 2,3mm w cudownym kolorystycznym miksie metalików, rureczek 7mm w takim samym wydaniu kolorystycznym (od razu po wyjęciu ich z paczki wiedziałam, że z tego zestawu powstaną właśnie kolczyki z frędzlami), toho metallic iris purple 15o oraz perłowego kaboszonu w sympatycznie fioletowym odcieniu


kolczyki mają długość 9cm i na szczęście nie są bardzo ciężkie (czego się obawiałam), bo bym się chyba zapłakała, gdyby mocno ciągnęły mi ucho ;)


i jeszcze tył dla ciekawskich ;) jak widać - poszyty sztuczną skórką w odcieniu rzecz jasna fioletowym

słonecznej majówki Wam życzę! :D



25 komentarzy:

  1. Co za cudo! Takie indiańce to świetna sprawa, marzą mi się od dawna.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie Ci wyszły, na uchu muszą wyglądać jeszcze piękniej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dyndające kolczyki to my bardzo lubimy :> chyba sklecę sobie coś podobnego ;> oczywiście bez szycia, bo to bardzo tajemna dla mnie sztuka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne, nie dość, że frędzle, to jeszcze długie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Długie kolczyki to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowne kolczyki :) piękne, wspaniale i precyzyjnie wykonan :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne ! pozdrowionka przesyłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Milutkie i ślicznie wykonane. Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne! Z pewnością nie da się ich nie zauważyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały kolor maja te kolczyki!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne kolczyki, jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe są! Uwielbiam takie długie kolczyki, świetne!

    Pozdrawiam,
    lavenderandrosestories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie w indiańskich klimatach, są urocze ;) też się cieszę, że sezon na czapki i szaliki został zamknięty :D

    OdpowiedzUsuń
  14. uwaga spamuję... STO LAT, STO LAT, NIECH ŻYJE ŻYJE NAM! STO LAT, STO LAT, NIECH ŻYJE ŻYJE NAM! JESZCZE RAZ, JESZCZE RAZ, NIECH ŻYJE ŻYJE NAM! NIEEECH ŻYYYJEEE NAAAM! a jeśli pomyliłam się z obliczeniami, to jutro też Ci zaśpiewam, a później pojutrze itd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szalona :D więcej już nie musisz śpiewać, udało Ci się nie pomylić z obliczeniami :P dziękuję bardzo :* (no, teraz nie możesz zapomnieć o urodzinach swojego faceta, skoro nawet o moich pamiętałaś ;))

      Usuń
  15. Cześć, robisz tak piękne rzeczy, że powinnaś wziąć udział w tym konkursie. Wystarczy, że wyślesz zdjęcie jedengo ze swoich cudeniek, a możesz pojechać do Włoch.

    Buziaki i pozdrawiam J
    https://www.facebook.com/KsiazkoSfera?sk=app_438403016253838&app_data

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam Ciebie serdecznie.Miło i przyjemnie tu,więc jeśli pozwolisz rozgoszczę się na dłużej.W wolnej chwili zapraszam w odwiedziny do Dobrych Czasów.Życzę Ci wszystkiego naj..

    OdpowiedzUsuń
  17. jakie są cudne :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach ... ja też lubię latem długie kolczyki, wreszcie można przyszaleć :-)
    Są piękne i naprawdę indiańskie od pierwszego spojrzenia.
    Pozdrawiam majowo i już ... a może już po czasie, ale ślę Ci najlepsze życzenia urodzinowe!

    OdpowiedzUsuń