Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc kairu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc kairu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2014

wakacyjna wymianka

po raz kolejny wzięłam udział w wymiance zorganizowanej wśród uczestniczek wizażowego wątku, na którym podobno dopingujemy się głównie w robótkowaniu ;) tym razem wymiankę ogarniałam osobiście i po wielu przemyśleniach postawiłam na temat wakacyjno-letni :D

jako osobę, którą będę obdarowywać wylosowałam sobie Agatę, która otrzymała ode mnie:
komplecik w postaci kolczyków świderków wg schematu June Huber, wraz z pasującą do nich broszką wg schematu Justyny - Eridhan Creations. do wykonania kompletu użyłam koralików toho 15/o w kolorach opaque-pastel-frosted plumeria i inside-color grey-magenta lined oraz koralików preciosa z kwadratowymi otworami - zmrożona czerwień w rozmiarze 10/o i ametystowe 8/o






do Agaty trafił też kawałek Egiptu ;) czyli wisior, którego centrum stanowi owal nocy kairu. otoczyłam go srebrzystymi koralikami preciosa w rozmiarach 12/o i 10/o oraz koralikami toho - metallic cosmos 15/o i 11/o i hexami 11/o w kolorze metallic nebula




wśród upominków znalazły się też kolczykowe rozetki. tym razem całe w fioletach - do ich wykonania posłużyły mi kryształki fp 4mm i 6mm w kolorze tanzanite oraz koraliki toho 15/o i 11/o silver-lined tanzanite


dodatkowym wyzwaniem, jakie sobie postawiłyśmy w tej wymiance, było spełnienie przynajmniej jednego z trzech życzeń naszej wylosowanki. Agata zażyczyła sobie scrapowy notes w żywych kolorach, kolczyki decu z kwiatowym motywem lub czarne bądź granatowe kapciuszki wykonane dowolną techniką. ponieważ (jak wiadomo ;) ani decu, ani papierki to nie moja bajka, pozostało mi jedynie wykonanie kapciuszków. do Agaty trafiły więc granatowe papucie z fioletowymi kokardkami. udało mi się nawet trafić z rozmiarem, co widać na załączonym obrazku :D



moja wylosowanka podobno zadowolona, więc ja tym bardziej ;)

natomiast prezenty dla mnie wykonywała Basia, absolutna mistrzyni czarowania cudności z papieru... i nie tylko :) Basia już samym głównym prezentem postanowiła spełnić moje największe życzenie (życzyłam sobie  scrapowego notesu w fioletach/granatach/turkusach, bardzo kolorowej skrzyneczki decu lub czegoś sutaszkowego ze wskazaniem na kolczyki). 
po rozpakowaniu paczki moim oczom ukazał się przepiękny notes, dokładnie taki, jak to sobie wymarzyłam :))





ale to nie koniec! w paczce znalazło się jeszcze jedno moje spełnione życzenie - sutaszowe kolczyki



były też magicznie mieniące się sztyfty z druzami



a wszystko to wieńczyło kolejne małe arcydzieło, czyli kartka




nie wiem, jak Wy, ale ja jestem oczarowana tym, co stworzyły zdolne rączki Basi i niezmiernie się cieszę, że mogę te cuda podziwiać na żywo :) i że są moje, tylko moje ;D

czwartek, 2 stycznia 2014

gwiaździsta noc w komplecie

mam nadzieję, że wszyscy doszli już do siebie po szaleństwach sylwestrowej nocy? ;) 
jak zapowiadałam w poście z pierścionkiem, postanowiłam wypleść jeszcze kolczyki, by stworzyć błyszczący, nie tylko sylwestrowy, komplet.
a oto i one


centrum kolczyków stanowią 14-milimetrowe kule nocy kairu, w oplocie z kryształków fp 3mm w kolorze silver, toho 11/o pfg polaris oraz 11/o i 15/o metallic nebula


średnica kolczyków to ok. 27mm


wielka szkoda, że zdjęcia nie oddają tego mieniącego efektu...


a skoro to komplet, to nie mogło oczywiście zabraknąć zdjęcia z pierścionkiem



ponieważ to mój pierwszy post w tym roku, chciałam Wam życzyć na wszystkie 365dni wielu twórczych pomysłów oraz energii, zdrowia i niekończących się przydasiowych zapasów, by móc wszystkie te pomysły zrealizować ;)


czwartek, 26 grudnia 2013

gwiaździsta noc

mam nadzieję, że w szale świątecznych przygotowań, nie tylko tych kulinarnych, ale też prezentowych, znalazłyście chwilę wolnego i wyplotłyście też coś dla siebie, by nie być jak ten szewc, co bez butów chodzi ;) ja o sobie nie zapomniałam i na wczorajszym rodzinnym spotkaniu błyskałam i migotałam moim najnowszym pierścionkiem
 

takiego jeszcze u mnie nikt nie widział ;)


centrum pierścionka stanowi 10-milimetrowa kuleczka nocy kairu, oplotłam ją 3-milimetrowymi kryształkami fp w kolorze silver oraz 15/o toho w kolorze metallic nebula z niewielkim dodatkiem pfg polaris (zdecydowanie wskakują na listę moich koralikowych ulubieńców)


pierścionek, jak na moje standardy, nie jest zbyt duży - średnica oczka wynosi 21mm


przypadł mi do gustu taki model pierścionka i z pewnością powstanie ich więcej :) 
ale póki co, zabrałam się za dorabianie mu kompletu, by w sylwestrową noc móc błyszczeć jeszcze bardziej ;)

a Wam jak mijają Święta? słodkie lenistwo, krzątanie się przy stole przyjmując gości czy, jak w moim przypadku, adhd rączek nie pozwala "odpocząć" od koralików nawet w świąteczne dni? ;)